wtorek, 24 maja 2016

Moja armia Philips na czele z generatorem pary w walce z mało przyjemną pracą domową - testowanie Philips PerfectCare Elite GC9622 -  i życie staje się łatwiejsze.
     
Spotkała mnie wielka przyjemność - możliwość testowania generatora pary PerfectCare Elite GC9622 marki Philips. Wystarczyło wypełnienie krótkiego zgłoszenia, a kilka dni później to cudo do mnie zawitało.

     Dotychczas prasowałam żelazkiem Philips 1900 series i myślałam, że nie  może być  nic lepszego do prasowania lecz myliłam się do dnia, w którym otrzymałam do testowania PerfectCare Elite GC9622! Jest rewelacyjne!  Z tym urządzeniem można zapomnieć o desce do prasowania, niewygodnym przewracaniu ubrań, które przy tym na nowo potrafiło się wygnieść. Trudne wlewanie wody przeszło do historii. Prasowanie teraz stało się relaksem. Wystarczy ubranie na wieszaku  powiesić w wygodnym miejscu i para migiem usuwa wszystkie zagniecenia dzięki silnemu pionowemu uderzeniu pary. Dobrze leży w dłoni, nie jest ciężkie więc prasowanie staje się dużo przyjemniejsze i prostsze. Rozgrzewa się w zaledwie 2 minuty, posiada długi kabel.                                                                                       Koniec z przypalonymi dziurami!


      Zawsze myślałam, że takie żelazko przeznaczone jest do sklepów odzieżowych, sal bankietowych gdzie jest dużo prasowania lecz teraz gdy poznałam tą radość i szybkość prasowania pragnę żeby pozostało w moim domu. 
       Prasowanie nigdy nie było moją mocną stroną. Zawsze coś. A teraz. raz, dwa i już. Żelazko nagrzewa się bardzo szybko i jest bardzo dokładne. Wszystkie ubrania wyglądają jakby wyszły prosto z pralni.  Co prawda nie kosztuje mało, ale jeśli ma się w domu ekstra gotówkę, to polecam. Warto!                                                                                                
      Z urządzeniami marki Philips możemy zaoszczędzić Nasz cenny czas!

2 komentarze: